Przez roku samotnie przemierzałam świat. Teraz znalazłam swój kąt. Gdy
zwiedzałam tereny nowej watahy wpadłam na jakąś wilczyce.:
-Przepraszam to moja wina – odezwałam się
-Nie musisz przepraszać ja też powinnam trochę uważać-odpowiedziała nieznajoma
-Jestem Molly a ty? - zapytałam
-Mów mi Kyche - powiedziała
-Może przejdziemy się gdzieś?- zaproponowałam
<Kyche?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz